Kupiłam wyprawkę i co dalej? Przygotowujemy pieluszki do pierwszego użycia.

Ufffff…. Większość masz już za sobą. Pieluszki kupione, obejrzane ze wszystkich stron, skrzętnie poukładane. Niedługo przyjdzie ta chwila, kiedy będą mogły zagościć na pupie Twojego maleństwa. Ale, ale… Czy aby są do tego odpowiednio przygotowane?

Prawda jest taka, że zwykle nie potrzebują one specjalistycznych zabiegów przed pierwszym użyciem. Jednak każda kobieta jest inna i inaczej podchodzi do swojego macierzyństwa. Część z nas wybierze perfekcyjne przygotowanie, inne polecą na spontanie 😉 Dlatego właśnie powstał ten artykuł. Postaram się omówić tu wszystkie zabiegi, z jakich być może chciałabyś skorzystać.

PIELUSZKI NOWE (POZA WEŁNĄ)

Pieluszki kupione w sklepie nie wymagają dużego przygotowania. Należy pamiętać w zasadzie o jednej kwestii: we włóknach materiałów znajdują się najczęściej resztki olejków roślinnych. Przez ich zawartość wkłady nie mogą osiągnąć swojej pełnej chłonności i dlatego nowe pieluszki należy wyprać.

W zależności od danego materiału osiągnięcie pełnej chłonności może nastąpić w różnym czasie i rozpiętość ta jest dosyć duża (5-15 prań). Jednak absolutnie nie namawiam do wielokrotnego puszczania pralki z czystymi rzeczami! Z reguły wystarczą 1-3 prania, by pieluszka pełniła prawidłowo swoją funkcję. Więcej naprawdę nie ma sensu 😉

PROTIP: osobiście nowe pieluszki moczę na noc w wodzie z płynem do mycia naczyń (klarowny, nie balsam). Optymalna temperatura wody to około 60ºC, płynu wlewam zawsze na oko – żeby woda się pieniła. Później płuczę i piorę. Dzięki temu pieluszki szybciej osiągają swoją pełną chłonność.

PIELUSZKI NOWE (WEŁNA)

Pieluszki wełniane należy przed pierwszym użyciem zaoctować, wyprać i zalanolinować. Jeśli już czujesz, że Cię to przeraża – są sklepy, które w swojej ofercie mają te usługi 🙂

Octowanie – służy zamknięciu barwnika we włóknach materiału, a więc mówiąc krótko – zapobiega farbowaniu. Przepis jest banalnie prosty: Do 1 litra letniej (30-40ºC) wody wlej szklankę (ok. 200ml) octu spirytusowego. Włóż wełniaczka, wyjmij po około 1h, wypłucz w chłodnej wodzie i gotowe 😀

Pranie – w pralce (na programie do wełny) lub ręcznie. Pranie w pralce może być nieco bardziej ryzykowne, ponieważ niektóre gatunki wełny źle je znoszą. Jednak większość nowoczesnych pralek ma już dobrze dopracowany program prania i pieluszkom nie powinna wyrządzić się w ten sposób krzywda.

Jeśli wolisz prać ręcznie, przestrzegaj kilku podstawowych zasad: pierz zawsze w wodzie letniej (30-40ºC), nie trzyj, nie tarmoś i nie wykręcaj – po prostu obchodź się delikatnie i nie narażaj wełny na gwałtowne zmiany temperatury. Używaj wyłącznie płynów do prania wełny. Po praniu odgnieć pieluszkę w ręcznik i susz na płasko.

Lanolinowanie: lanolinowanie wełny

Nie musisz suszyć wełniaczka pomiędzy poszczególnymi zabiegami. Jednak ja osobiście jestem zwolenniczką lanolinowania suchych pieluszek.

PIELUSZKI UŻYWANE (POZA WEŁNĄ)

Tu sprawa bywa nieco trudniejsza. Jeśli znasz sprzedawcę i wiesz, że pieluszki były prawidłowo pielęgnowane, w zasadzie wystarczy je po prostu wyprać. Jeśli nie masz tej pewności i wolisz się upewnić, możesz wykonać następujące czynności:

Odtłuszczanie – dotyczy materiałów syntetycznych, które mogą ulec zatłuszczeniu na skutek stosowania maści. Do miski z ciepłą wodą (ok 60ºC) dodajemy płyn do mycia naczyń (klarowny, nie balsam) i moczymy pieluszki przez noc. Następnie płuczemy i suszymy.

Usuwanie złogów proszku – pierzemy pieluszki na programie długim (60ºC) bez dodatku detergentu. Służy usunięciu złogów proszku powstałych na skutek nieodpowiedniego płukania.

Stripping – służy do usuwania złogów z moczu, które powstały na skutek niewłaściwego prania. W zależności od tego, co chcemy strippować, będziemy przeprowadzać go nieco inaczej.

  • Wkłady chłonne* – do wrzątku dodajemy kwasek cytrynowy (około pół szklanki kwasku na 5l. wody) i moczymy wkłady przez noc.
  • Pieluszki z warstwą pul (aio, kieszonki) – do ciepłej wody (ok. 60ºC) dodajemy odkażacz (dawkowanie zgodne z zaleceniami producenta) i moczymy przez noc.

* Formowanki są rodzajem wkładu chłonnego, ale mimo wszystko zalecam strippować je drugim sposobem (jak pieluszki z pulem) ze względu na posiadanie gumek. Kwasek cytrynowy nie wpływa korzystnie na stan gumek.

Następnie: wkłady wypłucz w pralce, dołóż do nich pieluszki moczone w odkażaczu (nie trzeba płukać) i włącz pranie długie na 60ºC. Jeśli po praniu na bębnie osadza się piana, uruchom dodatkowe płukanie.

Pamiętaj! Stripping nie jest dla pieluszek obojętny (długie moczenie), więc staraj się go wykonywać jak najrzadziej. Podstawą dbania o Twoje pieluszki jest ich prawidłowa pielęgnacja – jeśli robisz wszystko według zaleceń, prawdopodobnie nie będziesz musiała wykonywać tego zabiegu ponownie (wyjątkiem może być okres ząbkowania).

PIELUSZKI UŻYWANE (WEŁNA)

Z używanymi pieluszkami wełnianymi postępuj dokładnie jak z nowymi. Tutaj octowanie służy do usunięcia ewentualnych złogów moczu, ale wykonuje się je tak samo.

Jeśli chcesz mieć pewność, że wełniaczki zostały prawidłowo odkażone, możesz zrobić kurację lanolinową na gorąco.

Jeśli coś jest niejasne lub sprawia Ci problem – nie krępuj się i pytaj! Jestem tu dla Ciebie 🙂

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go!

Podobne wpisy

6 Komentarzy

  1. Czy jak kupiłam wełniaki używane, zalanolinowane czy mam je poddać całemu procesowi (octowanie, pranie, lanolinowanie) ? Czy płyn do mycia naczyń może być Ludwik czy jakiś eko z prostym składem ? Czy nowe wkłady, formowanki przed praniem też trzeba moczyć? Moczyć w płynie do naczyń?

    1. Nie, możesz je jedynie wyprać przed użyciem.
      Może być Ludwik.
      W ogóle nic nie trzeba moczyć w płynie. To zabieg dodatkowy, który po prostu przyspiesza nabieranie pełnej chłonności przez materiały. Dotyczy to wszystkich materiałów chłonnych czyli wkładów i formowanek też 🙂

    1. Np. Mio Fresh lub Baby Anthyllis. Generalnie nie ma to większego znaczenia. Ich składy prawdopodobnie są bardzo zbliżone 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.